Przebieg zdarzenia
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do tatrzańskich policjantów około godziny 13.30. Jak ustalili funkcjonariusze, 66-letni kierowca prowadził ciągnik rolniczy z przyczepą załadowaną drewnem. Podczas przejazdu stromym fragmentem leśnej drogi stracił panowanie nad pojazdem. Ciągnik wywrócił się, przygniatając znajdującego się na nim pasażera.
Obrażenia, jakich doznał 78-letni mężczyzna, okazały się na tyle poważne, że mimo interwencji ratowników zmarł on na miejscu. Na terenie zdarzenia pracowały służby ratownicze oraz funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczyli teren do dalszych czynności.
Oględziny pod nadzorem prokuratora
Miejsce wypadku zostało dokładnie zbadane przez śledczych pod nadzorem prokuratora. Ciągnik rolniczy, którym poruszali się mężczyźni, zabezpieczono do dalszych oględzin technicznych, mających pomóc w ustaleniu dokładnych przyczyn przewrócenia się pojazdu.
Kierujący ciągnikiem w chwili wypadku był trzeźwy, co potwierdziło badanie przeprowadzone na miejscu. Dodatkowo pobrano od niego krew do dalszych badań laboratoryjnych, które mają wykluczyć wszelkie wątpliwości co do jego stanu w momencie zdarzenia.
Śledztwo w toku
Wyjaśnieniem wszystkich okoliczności tragicznego wypadku zajmie się teraz zakopiańska prokuratura wspólnie z policją. Śledczy będą musieli ustalić między innymi, czy stan techniczny pojazdu, warunki terenowe lub sposób załadunku drewna miały wpływ na utratę panowania nad ciągnikiem. Sprawa pozostaje w toku, a kolejne informacje mogą pojawić się po zakończeniu czynności procesowych.