Przyroda daje znaki. "Misiek" z Zakopanego mówi, jaka może być zima pod Tatrami

Jarzębina, borówki i maliny. To właśnie na te oznaki przyrody zwraca uwagę Marek Zawadzki, znany zakopiańczykom i turystom jako "Misiek" z Krupówek. Jego zdaniem wszystko wskazuje na mocną zimę.

Marek Zawadzki, popularny "Misiek" z ZakopanegoMarek Zawadzki, popularny "Misiek" z Zakopanego
Źródło zdjęć: © Tatry24.net | Krzysztof Dęga
Redakcja Tatry24

Krupówki bez "Miśka" trudno sobie wyobrazić. Marek Zawadzki od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci centrum Zakopanego. Tym razem zapytaliśmy go nie o turystów czy sezon pod Tatrami, ale o pogodę.

A dokładniej o to, czego możemy spodziewać się podczas nadchodzącej zimy.

"Misiek" patrzy na to, co dzieje się w przyrodzie

Marek Zawadzki nie sięga po mapy pogodowe ani długoterminowe modele meteorologiczne. Swoje przewidywania opiera na tym, co obserwuje w przyrodzie.

Szczególną uwagę zwraca na jarzębinę, nazywaną po góralsku "skorusą".

Jak mówi, w tym roku obrodziła wyjątkowo mocno. Owoców jest tak dużo, że gałęzie uginają się pod ich ciężarem. Do tego doszło dużo borówek i malin. Według niego takie sygnały mogą zapowiadać ostrą zimę.

– Skorusa, czyli jarzębina po góralsku, obrodziła, co aż się syćko jarzębina gnie do ziemi. Było borówek, malin, także zapowiada na ostrą zimę – mówi Marek Zawadzki.

Dobra wiadomość dla narciarzy?

Według "Miśka" nie tylko mróz ma dać się we znaki. Zima ma być również śnieżna.

To scenariusz, na który z nadzieją patrzą przede wszystkim narciarze i właściciele stacji narciarskich. Marek Zawadzki uważa, że białego puchu nie powinno zabraknąć.

– Zima będzie śnieżna i mroźna, także śniega nie braknie dla narciarzy, dla stacji narciarskich – przewiduje.

Pierwsze oznaki zimy mogą pojawić się wysoko w górach

"Misiek" poszedł w swoich przewidywaniach jeszcze dalej. Uważa, że wysoko w Tatrach śnieg może pojawić się już pod koniec września.

To oczywiście nie jest prognoza meteorologiczna, ale lokalna obserwacja oparta na przyrodzie i doświadczeniu.

Czy jarzębina rzeczywiście tym razem trafnie "przepowie" pogodę? Przekonamy się w kolejnych tygodniach i miesiącach. Jedno jest pewne: "Misiek" z Krupówek typuje zimę, która pod Tatrami ma być naprawdę solidna.

Wybrane dla Ciebie