Warunki na szlakach pogorszyły się. W niższych partiach Tatr pada deszcz ze śniegiem, w wyższych – śnieg – jego cienka warstwa zalega już powyżej 1400 m.n.p.m. Jest mokro i ślisko, w lasach błotniście. Niski pułap chmur ogranicza widoczność, a co za tym idzie, orientację w terenie. Pojedyncze płaty starszego śniegu spotkamy na północnych stokach, powyżej 1800 m n.p.m. Ruch turystyczny znacznie zmalał.