Nuty Podhala i Spisza w Zagrodzie Korkoszów. Za nami I Konkurs "Kosycek Nucicek"

Prawie 50 młodych instrumentalistów, trzy osoby w jury i jedna wspólna opowieść o podtatrzańskim "zywobyciu". W Czarnej Górze odbyła się pierwsza edycja konkursu, który od razu pokazał, jak wiele dzieje się w muzycznych szkółkach gminy Bukowina Tatrzańska.

Kosycek NucicekKosycek Nucicek
Źródło zdjęć: © Tatry24.net | Eugeniusz Gogola
Krzysztof Dęga

W sobotę 26 września Zagroda Korkoszów w Czarnej Górze, filia Muzeum Tatrzańskiego, zamieniła się w scenę dla najmłodszych muzykantów. I Gminny Konkurs Młodych Muzykantów "Kosycek Nucicek" zgromadził prawie 50 instrumentalistów z terenu gminy Bukowina Tatrzańska. Pogoda dopisała, a dźwięki skrzypiec i basów niosły się między zabytkowymi budynkami zagrody.

Trzydzieści występów i dziesięć zespołów

Jury oceniło 30 punktów programu: 23 występy solowe instrumentalistów oraz 7 muzyk, czyli małych składów kapelowych. Na miejscu pojawiły się Muzyka Spiska z Jurgowa, szkółki "Zawaternik" i "Ślebodni" z Leśnicy-Gronia, "Małe Ciardasie" z Czarnej Góry oraz "Śtama" z Brzegów i Rzepisk. Do tego doszli wykonawcy z Bukowiny Tatrzańskiej i Białki Tatrzańskiej oraz Kapela Dziewięćsił.

Kosycek Nucicek
Kosycek Nucicek © Tatry24.net | Eugeniusz Gogola

Ciekawie wyglądała sama mapa wykonawców. Białka Tatrzańska wystawiła aż cztery grupy: "Zyngierki Białcańskie", "Mali Białcanie", "Białcanie" i zespół z Bukowiny "Mali Wiyrchowianie" dopełniał góralskiego składu. Obok nich grali muzykanci ze Spisza. Dzięki temu konkurs stał się okazją do porównania, jak brzmi młode pokolenie z różnych zakątków gminy, a nie tylko rywalizacją o miejsca.

Kto stanął na podium

Werdykt komisji artystycznej w składzie Agnieszka Gąsienica-Giewont, Dominika Trybuła i Jacek Mucha był wyważony. W I kategorii instrumentalistów nie przyznano pierwszego miejsca. Drugie zajął Bartłomiej Wojeński z "Zyngierek Białcańskich", a dwa równorzędne trzecie miejsca zdobyli Kamil Dudziak z Czarnej Góry i Hanna Budz z "Zyngierek Białcańskich". Kamil Wilczek z "Zawaternika" otrzymał dyplom za udział.

W II kategorii wygrała Olga Marusarz z Muzyki Spiskiej. Trzy równorzędne drugie miejsca przypadły Tomaszowi Wróblowi z "Zawaternika", Aleksandrze Pietrzak z "Śtamy" i Karolowi Sarnie z Kapeli Dziewięćsił. Na trzecim stopniu stanęli Jan Budz z "Małych Białcan" i Julia Skupień ze "Śtamy". Wyróżnienie dostał Mateusz Haniaczyk z Muzyki Spiskiej, a dyplom za udział Amelia Litwin z "Małych Białcan".

W III kategorii komisja przyznała dwa równorzędne pierwsze miejsca: Jakubowi Gałowi z "Zawaternika" i Wojciechowi Wojtankowi z "Małych Białcan". Drugie miejsce zajęły Nadia Bafia z "Małych Ciardasi" i Zofia Martinczak ze "Śtamy", a trzecie Kacper Dziadkowiec i Michał Murzański z "Ślebodni". Wyróżnienie odebrał Szymon Wojeński z "Małych Białcan".

W IV kategorii pierwsze miejsce zajęła Katarzyna Buńda z zespołu "Białcanie", a drugie Dawid Kowal z tego samego zespołu. Dwa równorzędne trzecie miejsca zdobyli Anna Murzańska z "Ślebodni" i Szczepan Worwa ze "Śtamy".

Kosycek Nucicek
Kosycek Nucicek © Tatry24.net | Eugeniusz Gogola

Muzyki: kto zagrał najlepiej razem

W rywalizacji muzyk w II kategorii pierwsze miejsce zdobyła muzyka "Zawaternika" w składzie Tomasz Wróbel, Maciej Wróbel i Jakub Gał. Drugiego miejsca nie przyznano, a dwa trzecie otrzymały "Mali Wiyrchowianie" oraz Kapela Dziewięćsił. W III kategorii wygrała muzyka "Małych Białcan", druga była Muzyka Spiska.

W IV kategorii najlepiej wypadła muzyka "Ślebodni" z Anną Murzańską, Michałem Murzańskim oraz Kacprem i Danielem Dziadkowcami. Drugie miejsce znów przypadło Muzyce Spiskiej, tym razem w składzie Franciszek i Małgorzata Wojtasowie oraz Andrzej i Antoni Krupowie. Po tym werdykcie widać, że gra w składzie, ze słuchaniem partnera i wspólnym oddechem frazy, była w Czarnej Górze równie ważna jak solowy popis.

Uwagi jury dla młodych muzykantów

Komisja nie ograniczyła się do wyników. Zwróciła uwagę, że część wykonawców gra zbyt szybko, przez co ozdobniki wychodzą niedbale, a nuta traci swój charakter. Jurorzy wskazali też na technikę gry, dopasowanie umiejętności do repertuaru, rytmizację oraz dopełnienie frazy. Przestrzegli przed wplataniem elementów niezgodnych z tradycyjnym stylem.

Wyraźnie wybrzmiała zachęta, by uczestnicy reprezentowali własny region, czyli grali repertuar i nosili strój z własnej okolicy. Jury podkreśliło też rolę opiekunów. W protokole czytamy, że "to od instruktorów zależy dobór repertuaru i świadome kierowanie wychowankami". Zdanie to brzmi jak zadanie na kolejne edycje.

Ci, którzy to przygotowali

Wydarzenie zorganizowali pracownicy Bukowiańskiego Centrum Kultury "Dom Ludowy" z dyrektorem Bartłomiejem Koszarkiem. Konkurs poprowadził Paweł Milon, a pierwszą edycję dokumentował Eugeniusz Gogola, dzięki któremu powstanie obszerna fotogaleria. Zagrodę Korkoszów udostępnił dyrektor Muzeum Tatrzańskiego Michał Murzyn, a gości po zabytkowych wnętrzach oprowadzały Sylwia Plucińska i Helena Milon.

Uczestników poczęstowały Panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Czarnej Góry, a wsparcia udzieliły dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Czarnej Górze Reneta Kamińska oraz Rada Rodziców. Jeśli pierwsza edycja jest zapowiedzią kolejnych, "Kosycek Nucicek" ma szansę stać się stałym punktem w kalendarzu młodych muzykantów Podhala i Spisza.

Wybrane dla Ciebie